Chodzę z dziewczyną od pewnego czasu, dokładnie od 6 miesięcy. Obecnie przed chwilą pojawiał się inna z którą przeżyłem piękne 2 chwile. Ta druga ma na imię Aneta, a moja dziewczyna Magda. Najgorsze jest to że oboje chodzą do tej samej klasy i są dobrymi koleżankami. Czuje sie przez to trochę winny, ponieważ gdy wyjdzie na jawa to że zdradziłem dziewczynę z jej najlepszą przapsiółą to ich przyjaźń może leźć w gruzach. Ja nie chce tego zrobić, lecz do Anety mnie bardzo ciągnie, a Magda nie to że się mi znudziła tylko że jest całkiem inną osobowością niż Aneta! Co najlepsze zdradziłem swoją dziewczynę w moje urodzinki...
Tak naprawdę to straciłem może rozum a może naprawę ja już tak mam że jak coś jest dobrze ja to muszę komplikować?
piątek, 16 listopada 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz