Po nie przespanej nocy doszłem do wniosku, że sam nie wiem czego chce? A to takie proste powiedzieć komuś że to nie tak miało być ze nie powinno sie tak stać, lecz ja myślę dopiero po fakcie, który już minie. Bardzo duża presja leży na mnie ze strony świata zewnętrznego: rodzina, przyjaciel, kumple i ludzie z mojego otocznia którzy tez mają swoje zdanie co nie! Czasem trudno to zrozumieć, to życie moje czasem jest takie dziwne?
http://www.otwieramy.pl/?p=147631
sobota, 17 listopada 2007
piątek, 16 listopada 2007
To było po raz pierwszy gdy spotkałem Anetę, zastanawiałem czy dobrze robię że zamierzając wziąć ją na wycieczkę? Lecz stało sie przeżyliśmy wspaniałe chwile które zapoczątkowały straszne komplikacje w moim życiu. Co z tego wyjdzie sam nie wiem lecz będę się starał rozwikłać to w najłagodniejszy sposób. Najgorsze jest to że wszyscy moi znajomi mówią:co ty wyprawiasz przecież masz super laskę.
A ja swoje...
Moralny dylemat?
Chodzę z dziewczyną od pewnego czasu, dokładnie od 6 miesięcy. Obecnie przed chwilą pojawiał się inna z którą przeżyłem piękne 2 chwile. Ta druga ma na imię Aneta, a moja dziewczyna Magda. Najgorsze jest to że oboje chodzą do tej samej klasy i są dobrymi koleżankami. Czuje sie przez to trochę winny, ponieważ gdy wyjdzie na jawa to że zdradziłem dziewczynę z jej najlepszą przapsiółą to ich przyjaźń może leźć w gruzach. Ja nie chce tego zrobić, lecz do Anety mnie bardzo ciągnie, a Magda nie to że się mi znudziła tylko że jest całkiem inną osobowością niż Aneta! Co najlepsze zdradziłem swoją dziewczynę w moje urodzinki...
Tak naprawdę to straciłem może rozum a może naprawę ja już tak mam że jak coś jest dobrze ja to muszę komplikować?
Tak naprawdę to straciłem może rozum a może naprawę ja już tak mam że jak coś jest dobrze ja to muszę komplikować?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
