Minęły święta minęły drugie też a ja nadal taki sam. Może starszy o doświadczenie, lecz tak samo głupi jak dawniej. Wydaje mi się że da sie to wszystko zmienić, ale to nie takie proste. Wszystko przytłacza ludzie nie rozumieją. Każdy za swoją sprawą. Nie jest to proste ale trzeba ufać sobie ze sie da radę ze jeszcze ktoś poda mi pomocną rękę.
Czasem zadaje sobie pytanie gdzie jest prawda, gdzie człowiek który kocha drugiego bezinteresownie gdzie miłość która jest taka piękna, gdzie ludzie którzy sie śmieją??
Za dużo rozmyślam w tej kwestii dlatego chce inaczej ale nie umiem tak to nie jest w moim stylu. Wszystkie ziemskie sprawy są tak zawiłe tak trudne, a co dopiero te boże? Pozostaje mi czekanie w nadziei... Wspomnienia są piękne gdy ma sie je czas wspominać.
wtorek, 25 marca 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz